Narzędzie · działa w przeglądarce
Przestań wyceniać wydruki po nocach
Ustawiasz cennik raz. Dostajesz link, który wklejasz na Facebooka i na swoją stronę. Klient wrzuca pliki i widzi cenę oraz termin od razu — a ty dostajesz gotowe zamówienie zamiast paczki plików z pytaniem „ile to będzie?”.
Załóż cennikZobacz, co widzi klient
Problem, który to rozwiązuje
Klient wrzuca czterdzieści plików i pyta o cenę. Otwierasz każdy po kolei, ustawiasz, sprawdzasz, czy się mieści, liczysz żywicę, mnożysz. Schodzi na tym pół dnia. Po dwóch dniach klient odpisuje, że weźmie dwie sztuki za dwadzieścia złotych — albo nie odpisuje wcale.
Ten czas jest nie do odzyskania i nikt za niego nie płaci. Kalkulator liczy te czterdzieści plików w kilka sekund, na komputerze klienta, i to on decyduje, zanim zdąży zająć ci dzień.
Co dokładnie robi
Mierzy model naprawdę
Odczytuje siatkę z pliku STL albo OBJ: objętość, wymiary, dziury. Nie zgaduje z rozmiaru pliku.
Liczy czas z fizyki druku
W żywicy czas zależy od wysokości modelu, nie od objętości. Dziesięć figurek na jednej płycie drukuje się tyle, co jedna — i tyle właśnie kosztuje.
Odrzuca to, co się nie zmieści
Model większy niż pole robocze dostaje jasny komunikat zamiast ceny, której i tak byś nie zrealizował.
Zbiera zgody
Klient oświadcza, że ma prawa do modelu. Data, treść oświadczenia i adres IP zapisują się przy zamówieniu.
Czego tu nie ma
Wyceny FDM — na razie. Czas druku z filamentu zależy od długości drogi głowicy i bez prawdziwego slicera da się go tylko zgadywać. Wolę nie mieć tej opcji, niż dawać ci liczbę, której nie obronisz przed klientem. Żywicę da się policzyć wzorem i dlatego jest pierwsza.
Pytania
Muszę znać się na komputerach?
Wypełniasz formularz z parametrami swojej drukarki — wysokość warstwy, czas naświetlania, cena za mililitr. To liczby, które i tak masz w programie do przygotowania druku.
Skąd mam wiedzieć, ile dodać na podpory?
Domyślnie 25%. Po kilku wydrukach porównaj, ile żywicy naprawdę zeszło, i popraw tę jedną liczbę. Cała reszta wyceny dostosuje się sama.
Czy klient może podmienić cenę w przeglądarce?
Nie. Cena pokazywana klientowi jest wyliczana u niego, ale przy składaniu zamówienia serwer mierzy pliki jeszcze raz i liczy kwotę od nowa z twojego cennika. Zapisana zostaje wyłącznie ta druga.
Imprimo nie ma inwestora, reklam ani abonamentu. Na razie jedynym finansowaniem tej strony jest kawa, którą ktoś postawi — z tego idzie serwer, domena i wieczory spędzone nad kodem.
Jeśli kalkulator oszczędził ci pół dnia klikania po plikach, będę bardzo wdzięczny za każdą kawkę — nieważne, jak małą.